19 stycznia 2012

Grapefruit w środku zimy! Pielęgnacja ciała marki Stenders.


Soczysty, orzeźwiający i pobudzający zmysły grapefruit - może się wydawać, że to nie jest odpowiedni zimowy aromat, ale spróbujcie go użyć w zaspany, zimowy poranek! Dodaje energii i stawia baaardzo szybko na nogi - lepiej niż kawa:) Grejpfrutowy jogurt do ciała oraz Grejpfrutowy suflet pod prysznic to część owocowej kolekcji marki Stenders - musicie przyznać, że już same nazwy: suflet, jogurt do ciała pobudzają wyobraźnię prawda? Stenders to marka, której produkty wyrabia się ręcznie, przy użyciu naturalnych składników: olei, wyciągów roślinnych, suszonych roślin, olejków eterycznych, wosku pszczelego.

Jogurt czyli łagodny, nawilżający krem do ciała - wzmocniony jogurtowym ekstraktem, olejem sojowym, olejkiem ze słodkich migdałów i witaminą E ma za zadanie nawilżać skórę i zapobiegać jej przedwczesnemu starzeniu. Jeśli chodzi o obietnicę przedwczesnego starzenia nic Wam nie napiszę - może za parę lat:), mogę natomiast wypowiedzieć się w kwestii nawilżenia - jest bardzo dobre! Skóra "wypija" krem bardzo szybko - pozostaje gładka, jedwabista w dotyku i cudownie pachnąca - nie jest to agresywny zapach grapefruita - raczej deliaktnie otulająca mgiełka.



Niezwykle ciekawym produktem jest Suflet pod prysznic z grejpfrutowym olejkiem eterycznym, o puszystej konsystencji i orzeźwiającym zapachu, nie zawierający parabenów, siarczanów i sztucznych barwników. Konsystencja przypomina marshmallow - jest lekko zbita, ale przez to bardziej wydajna - ciekawa alternatywa dla zwyczajnych żeli pod prysznic! Produkt w białym kolorze i niespotykanej formie, dobrze się rozprowadza na ciele i tak jak w przypadku jogurtu do ciała pozostawia delikatny aromat.

Jeśli mieszkacie w mieście w którym jest salon Stenders (adresy), koniecznie zajrzyjcie - trwają wyprzedaże! Jeśli nie macie dostępu do sklepu - nie martwcie się bo przygotowałam dla Was niespodziankę, ale o tym niebawem! Zajrzyjcie także na profil fb Stendersa - to źródło informacji o promocjach:)
Grapefruit w środku zimy! Pielęgnacja ciała marki Stenders.
Czytaj dalej...

15 komentarzy:

  1. we Wroclawiu - brak - szkoda.
    opakowania świetne, i tyle dobrych opinii, kuszą mnie! niespodzianka? ciekawe jaka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wydaje mi się, że w Magnolii jest Stenders, ale może to być inny tego typu sklep... tak czy inaczej koniecznie muszę je obejrzeć - uwielbiam cytrusowe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma w Magnolii, a szkoda - jest za to Organique...
    za brakiem Stendersa boleję:(

    OdpowiedzUsuń
  4. opisem tak pobudziłaś moje zmysły, że mam ślinotok ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O mój ulubiony zapach, chętnie wypróbowała bym suflet pod prysznic;] Ile za niego dałaś, bo nie znalazłam w tekście takiej informacji?;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze.. w moim mieście nie ma ich sklepu :(( A taką mam ochotę na spróbowanie ich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sam wyglądzik jest apetyczny ..,a co dopiero te zapachy owocowe ...mmmm .... juz bym siupnęła pod prysznic ,a tu tak daleko do wieczora ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. kupiłabym dla samego opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te kosmetyki to chyba jakieś cuda. Szkoda, że u mnie nie mogę ich znaleźć. Może przy następnej wyprawie do Katowic. ;)
    Zaczynając od konsystencji, przez opakowanie, na zapachu kończąc. Łaaaał. Uwielbiam grejpfruty, uwielbiam marshmallows. Chcę je!

    OdpowiedzUsuń
  10. o! Niedaleko mnie, w Katowicach, jest ich oddział:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wąchałam wczoraj mleko grejpfrutowe do kąpieli w Stenders, pachnie obłędnie, ale zdecydowałam się kupić różane z płatkami róż.

    OdpowiedzUsuń
  12. OOOO mój ulubiony zapach

    Zapraszam wszystkie zakupoholiczki Oszczedzaj na zakupach

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam wszystko co grejpfrutowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czuję ten zapach aż w Gliwicach!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele dobrego slyszalam o tej marce. Chyba czas sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...