21 grudnia 2011

MAC, Love Alert - maliny na ustach.

Wieki temu obiecałam recenzję macowego błyszczyka w odcieniu Love Alert - dzisiaj w końcu udało mi się dotrzymać słowa!


W opakowaniu dazzleglass wygląda na bardzo soczysty i intensywny, na ustach staje się nieco delikatniejszy, nie jest to jednak żaden problem ponieważ i tak prezentuje się naprawdę smakowicie! :)


Ma bardzo poręczne opakowanie, gąbeczka dozuje odpowiednią ilość produktu, jeśli chodzi o uczucie lepkości na ustach - to chyba zależy od ilości, ja zaszalałam - zaaplikowałam sporo i wyszłam na dwór z rozwianym włosem... efekt? Kilkakrotnie parę kosmyków przykleiło mi się do ust :)

Wybaczcie tło, ale zdjęcie było robione 'na szybko"


Love Alert jest trwały, wytrzymał kilka godzin bez poprawek (bez jedzenia). Ten piękny malinowy odcień chyba stał się moim ulubionym - zaraz po macowej pomadce Forbiden Delicious, której nic nie przebije:) Możecie jeszcze zobaczyć go na żywo w salonach MAC, mój pochodzi z tegorocznej zimowej kolekcji, ale wiem, że jest również w regularnej ofercie.
MAC, Love Alert - maliny na ustach.
Czytaj dalej...

12 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie wygląda na ustach! całuśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem fajny, ale ja nie lubię takich błyszczyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajnie wygląda na ustach, chyba niepotrzebnie go omijałam /wydawał mi się zbyt ciepły/.... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna malinka! :D Pasuje Ci baaardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię Love Alert.. mam normalną wersję z regularnej kolekcji.. to mój pierwszy nienudkowy błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny kolor, bardzo pasuje do Twojej urody :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja akurat nie jestem fanką soczystych błyszczyków, na co dzień myślę że ten jest idealny.
    Bardzo Ci w nim do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...