27 listopada 2011

Lektura na niedzielę - 8.

Czy macie w swojej kolekcji kosmetyki, które są tak piękne, że aż na samą myśl o momencie w którym okaże się, że skończyły się - jest Wam smutno? Albo spychacie do głębokiej podświadomości tą chwilę? Ja mam kilka takich cudeniek - moją kolekcję pokażę Wam innym razem, dzisiaj zobaczcie produkty - cienie, rozświetlacze oraz róże, które według mnie zasługują na miano conajmniej bardzo interesujących!

Paleta od Chantecaille:


Highliter od Chanel:

Cętki od Diora:


Paleta od Guerlain:


Shiseido, Cleu de Peau:


Chanel i limitowana paleta, której ceny nie chcę znać :)


Estee Lauder z tegorocznym złotem:


MAC:


YSL:



Jestem bardzo ciekawa Waszych typów!
Lektura na niedzielę - 8.
Czytaj dalej...

20 komentarzy:

  1. oj mam , mam i czasem nie ruszam:D bo ta mysl,że zuzyje hehe.Jescze dołaczyłabym nowy róż z pawimi oczkami od Guerlain do tej kolekcji, co pokazałaś.A tego z shiseido nie znam....

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale bym chciała je mieć ! ;) marzenia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne jeżeli chodzi o wykończenie i kolory- brązowy i żółty (nigdzie nie widziałam takiego odcienia oprócz tych cieni) givenchy.. Stary już i gdyby to były inne cienie poszedł by do kosza, ale nie mam serca go wyrzucić zwłaszcza, że nie uczula ani nic

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze bronzer bourjois jak tabliczka czekolady mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że wszystkie kosmetyki nie są takie śliczne :).
    Faktycznie, chyba każdy ma jakiś wymarzony kosmetyk, który nie tylko jest bardzo użyteczny, ale ma też piękne opakowanie ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi co chwila do glowy przychodza jeszcze inne piekne kosmetyki:) za duzo ich, stanowczo za duzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. z takich casuszek mam puder rozświetlający 3D Clarinsa - az żal używać :) i kilka limitek Diora które są na wykończeniu i używam ich jako gadżetów do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Estee Lauder - piękność! Szkoda, że czasami są to tylko ładne opakowania i ładny wygląd, a zawartość często słaba ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. one są tak piękne,ze wogole szkoda uzywac tylko postawic i sie w nie wgapiac:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam YSL i jestem w niej zauroczona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne, na szczęście nie używam rozświetlaczy ;)(ze względu na moją błyszczącą się cerę i rozszerzone pory)kiedy nałożę coś błyszczącego to wygląda to ładnie tylko przez pierwszą godzinę, później zaczynam się mocno świecić. Ale róże i pudry uwielbiam. Jedyne co używam z błyskotek to meteoryty bo ładnie wyrównują cerę i nie mają mocnego połysku.

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie te limitowane paletki są przepiękne! Ja mam taką z YSL z limitowanej edycji - na pewno będzie mi szkoda, jak się skończy :) i chyba zawsze żal mi produktów Guerlain, bo wszystkie ich opakowania są cudowne i "na bogato" ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ ślicznie wygląda Shiseido, Cleu de Peau takie delikatne typowo w moim guście... kusisz za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też mam ale nawet ich nie używam bo szkoda mi zniszczyć wzoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. The Body Shop Autumn Leaves Compact - jest tak śliczny, że aż szkoda mi go używać :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. macałam dzisiaj ten Chanelowy rozświetlacz i przyznam, że mnie nawet zaciekawił.. tylko, mam już tyle rozświetlaczy.. a i tak używam najczęściej jednego MSFa MACowego, który jest z regularnej kolekcji, bo limitowanych mi szkoda.. głupie, nie :P ale popatrzę na Chanelka jeszcze na piątek na lotnisku i jak nie wydam całej kasy w MACu, to może się skuszę, bo kurcze nie mam nic z Chanela poza 2 podkładami i 2 błyszczykami.. a mam chyba chęć posiadania :D hihi

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...