28 listopada 2011

Essie, Limited Addiction (729) po raz drugi.

Ostatnio krucho u mnie z lakierowymi postami, a to za sprawą nailtekowej kuracji, którą właśnie przechodzę, w związku z tym mogę mieć aż jeden lakier w ciągu tgodnia na paznokciach! Przyznam się od razu, że jeszcze nigdy moje paznokcie nie wytrzymały tak długo w jednej kreacji! Piewrszy tydzień mojej kuracji należał do Blue Satin z Chanela, natomiast drugi - Essie, Limited Addiction:





Zdjęcia robiłam dwa dni po aplikacji, dzisiaj jest dzień czwarty i jest w takim samym stanie jak widzicie - nie wiem czy to zasługa podkładu i top coatu z Nail Teka, ale jestem pod wrażeniem! Muszę też dodać, że ten lakier to kameleon - w świetle dziennym jest pięknie i głęboko czerwony, w świetle sztucznym wygląda na brązowo - karminowy, na dworze natomiast jest soczyście wiśniowy!

Z ostatniej chwili: Essie wytrzymał na moich paznokciach 5 dni!
Essie, Limited Addiction (729) po raz drugi.
Czytaj dalej...

18 komentarzy:

  1. swietna taka zgasozna czerwnien :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekny .Co tu będziemy ..chocby nie wiem co czerwień to jednak czerwień .

    OdpowiedzUsuń
  3. swietny kolor:) a nailteka bardzo cenię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor piękny! a co do nailteka też teraz stosuję i faktycznie przedłuża trwałośc lakieru i poprawia jego wygląd :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ahhh... ależ piękny kolor, ogromnie mi się podoba. Zdecydowanie to kolor, który lubię :)
    Ślicznie prezentuje się na Twoich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  6. prześliczny.. uwielbiam takie czerwonki! ja od kilku dni mam jakiegoś lenia lakierowego i mam nagie pazurki.. chyba jakaś jesienno-zimowa deprecha :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. czekam na dwa lakiery z Essie i mam nadzieję,że się nie zawiodę:-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...