24 listopada 2011

Chanel, Blue Satin - rekordzista!

Kilka miesięcy temu pisałam o ciemnym, granatowym lakierze Chanel , który podebrałam siostrze - a tak naprawdę to sama mi go zostawiła bo nie maluje paznokci :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać jak wygląda po 4 dniach intensywnego 'noszenia' - oznacza to, że robiłam w domu wszystko i nie oszczędzałam rąk!


Ani jednego odprysku i tylko otarte końcówki paznokci! Myślę, że gdybym pomalowała je dokładniej i staranniej byłoby jeszcze lepiej!
Chanel, Blue Satin - rekordzista!
Czytaj dalej...

18 komentarzy:

  1. No no, ładnie sobie poczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no ładnie :)
    mi ostnio lakier z catrice wytrzymał 5 dni i miałam tylko starte końcówki! też nieźle się zdziwiłam :O

    OdpowiedzUsuń
  3. wow.. mi jeszcze żaden lakier tyle nie wytrzymał ;o

    OdpowiedzUsuń
  4. heh już wiem czemu takie drogie :]

    OdpowiedzUsuń
  5. rozumiem, że to bez topa? za tą cenę powinien się trzymać 15 dni :) moje topy wydłużają trwałość nawet do tygodnia, w ekstremalnych warunkach, przy przeprowadzce i pakowaniu pudeł.

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, moim zdaniem to i tak krótko.. Zależy też od paznokci..

    OdpowiedzUsuń
  7. A z utwardzaczem? U mnie OPI z utwardzaczem wytrzymuje ok 7 dni bez oszczędzania.

    OdpowiedzUsuń
  8. dziewczyny, pod lakierem mam podklad Nail Tek II, a na lakierze Nail Tek II Intensive Therapy.
    Jak dla mnie tyle dni to naprawde rekord - przy zalozeniu, ze ja robilam manicure.
    Kiedys robiac w Sephorze na kosmetykach Opi wytrzymal ok. 7

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Zadziwiająca trwałość! Dla mnie tyle dni to też oznacza - dobry lakier!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super;) Może sprawdziłby się również na moich paznokciach fryzjerki;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubie ten kolor:) teraz zakochana jestem w peridot chanel,najfajniejsze jest wnich to,ze one nie odpryskuja tylko własnie wycieraja się:)

    OdpowiedzUsuń
  12. TAG :) by me http://monochromatyk.blogspot.com/2011/11/tagsubiektywny-przeglad-przystojniakow.html

    OdpowiedzUsuń
  13. :) pytałam przy okazji, dam rade, po przez dwa lata pomieszkiwałam w Kraku :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak za lakier za takie pieniądze, to żaden rekordzista jak ok 5-6 dni chodze w lakierach Bell GlamWear, i też tylko troszeczke końcóweczki, a jeszcze jak nałoże top coat też z Bell to już w ogóle jest super zestaw. Zajrzyj do mnie bo coś tam naskrobałam na ich temat. Szczerze polecam bo są niedrogie a naprawde trwałe.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam niektóre takie lakierki co wiele wytrzymują :)

    OdpowiedzUsuń
  16. co do lakierów Bell czasem są ok a czasem od czapy, generalnie nie maja jednak tak pięknych, magicznych kolorów jak chanel:)każdy kupuje co lubi, czasem warto wydac więcej jak ma sie taka potrzebę:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...