26 września 2011

Sally Hansen, Mudslide - czyli jeszcze więcej nude!

Czy Was również ostatnio 'naszło' na jesienne kolory lakierów do paznokci? Dla mnie mógłby istnieć tylko kolor nude w różnych tonacjach :) Ten, który widzicie na zdjęciach poniżej moje paznokcie mogły nosić dzięki pożyczce od przyjaciółki.
Tej serii lakierów Sally Hansen wcześniej nie używałam i nigdy nie spotkałam się z tak wielkim pędzelkiem! Mimo swoich rozmiarów doskonale rozprowadza lakier na paznokciu - ma chyba predyspozycje do bycia jednym z najlepszych pędzelków z jakimi miałam styczność.



Kolor jak widzicie - pasuje do wszystkiego i nie jest krzykliwy - skromny i płaski odcień, który mimo wszystko bardzo mi się podoba :) Na paznokciach pozostaje około 2-3 dni, dobrze się rozprowadza i szybko zmywa. Świetny pędzelek sprawia, że malowanie to czysta przyjemność!


I wspomniany pędzelek:


Jakie są Wasze ulubione jesienne kolory?
Sally Hansen, Mudslide - czyli jeszcze więcej nude!
Czytaj dalej...

18 komentarzy:

  1. Witam,kolor jest prześliczny,sama muszę się na taki skusić:P
    Obserwuje twój blog od dawna,teraz ja też stworzyłam własny;p

    Jeśli będziesz miała ochotę,to zajrzyj do mnie:P
    Może dasz mi jakąś radę,podopowiedź:)

    www.kolorowad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bardzo podobny odcień też z Sally Hansen i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam kolory nude! A ten prezentowany jakoś nie do końca mi się podoba. Trochę niezdrowo wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam lakiery Sally Hansen, są świetnej jakości i mają piękne, niepowtarzalne odcienie

    OdpowiedzUsuń
  5. pędzelek mi się podoba. Lubię takimi palować paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny, intrygujący kolorek. W sam raz na jesienną porę. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zauwazyłam ze jak sa grubsze pedzelki to lepiej się maluje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam ostatnio fazę na nudziaki i brązy :) Ten pędzel mi się podoba, tradycyjne zawsze są dla mnie za wąskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ostatnio mam fazę na berze i brązy

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda interesująco choć to zupełnie nie mój kolor pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam od jakiegoś czasu kota na punkcie mocnych kolorów, więc odcień nie zrobił na mnie większego wrażenia, ale ten pędzelek... Uwielbiam zaokrąglone pędzelki bo według mnie znacznie ułatwiają nałożenie lakieru maksymalnie blisko skórek bez brudzenia ich. Mała rzecz, a cieszy, ale mało lakierów ma takie udogodnienie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kolor :-) U mnie tej jesieni będzie królowało kilka kolorów :-)
    P2 Rich & Royal
    China Glaze Hope Chest
    Ukochany ;) lakier z Essence Zulu
    Essie Better Together
    Essie First Dance
    Dwa ostatnie ostatnio podbiły moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. W sam raz na jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...