24 sierpnia 2011

Nowości od The Body Shop!

Angielska marka The Body Shop przygotowała kilka nowości, które mogą sprawić, że serce zabije mocniej wszystkim kosmetoholiczkom:)

Roll-on do ust (w 100% naturalny)
W odróżnieniu od balsamów czy błyszczyków do ust, nasz wyjątkowy olejek nie pozostawia na ustach lepkiej ani tłustej warstwy – jest to pierwsze takie rozwiązanie dostępne w The Body Shop. Wyprodukowany wyłącznie z naturalnych olejków oraz odżywczych składników pozyskiwanych na całym świecie, nasz roll-on rozprowadza na ustach dokładnie taką ilość olejku, jakiej potrzebują usta. Jednym pociągnięciem uwolnij nawilżającą moc wspaniałych składników i ciesz się blaskiem naturalnie wyglądających ust. Olejek możesz nakładać zarówno bezpośrednio na usta jak i na ulubioną pomadkę. Nałóż jednym szybkim pociągnięciem, które uwolni nawilżającą moc składników i poczuj jak twoje usta błyskawicznie stają się odżywione, nawilżone i odzyskują naturalne piękno.
Dostępny w kilku pysznych smakach: Soczysta Pomarańcza, Romantyczna Róża, Egzotyczny Kokos, Słodkie Owoce Leśne, Odświeżająca Mięta, koszt roll-onu to 20 zł.

Różana seria do pielęgnacji dłoni (dla cery dojrzałej)
Linia Wild Rose może być stosowana w każdym wieku, ale jest idealna dla skóry dojrzałej. Wyjątkowa formuła, która zapewnia nawilżenie, a jednocześnie nie jest tłusta, pozostawia skórę miękką, delikatną i pachnącą niczym płatki róż.Wszystkie produkty linii zawierają ekstrakt z dzikiej róży, bogaty w kwas retinowy, który idealnie nawilża suchą i delikatną skórę. Ponadto, w kosmetykach linii używamy wody różanej oraz wielu odżywczych składników pozyskiwanych w ramach programu Wspólnota Uczciwego Handlu.

W ofercie znajdziemy:
Żel do mycia rąk - kremowy żel do rąk nie zawiera mydła i nie wysusza skóry dłoni.
Oczyszcza i pielęgnuje, dzięki składnikom pozyskiwanym w ramach programu Wspólnota Uczciwego Handlu. Zawiera miedzy innymi nawilżający olejek z orzechów brazylijskich oraz miód pozyskiwany w Etiopii (25 zł/250ml).
Olejek do rąk - pielęgnuje skórę dłoni wyrównując jej koloryt w 4 tygodnie. Innowacyjne opakowanie (roller-ball) zostało zaprojektowane w taki sposób, aby można było precyzyjnie wmasować olejek w te miejsca, które tego potrzebują.Zawiera nawilżającą, organiczną oliwkę z oliwy pozyskiwaną we Włoszech, olejek sojowy pochodzący z organicznych upraw z Brazylii oraz olejek z orzechów brazylijskich z Peru (35 zł/6ml).
Krem do rąk z faktorem 15 - jest wyjątkowo lekki i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze, a jednocześnie intensywnie nawilża dłonie. Ponadto, dzięki faktorowi 15, chroni przed szkodliwym działaniem promieniu UV. Zawiera intensywnie nawilżający olejek z orzechów brazylijskich z Peru, olejek sojowy z Brazylii oraz masło Shea z Ghany (22 zł/30ml, 39 zł/100ml).
Odżywcze masło do rąk - do regularnego stosowania, zapewnia intensywne, 24-godzinne nawilżenie i wspaniale zmiękcza skórę dłoni, sprawiając, że staje się wyjątkowo delikatna. W składzie znajduje się odżywcze masło shea z Ghany, wosk pszczeli z Kamerunu, miód z Etiopii oraz olejek z orzechów brazylijskich pozyskiwany w Peru (49 zł/100ml).


Która z propozycji przykuła Waszą uwagę? Ja skusiłabym się na masło do rąk i pomarańczowy roll - on :)
Nowości od The Body Shop!
Czytaj dalej...

17 komentarzy:

  1. zdecydowanie jako maniaczka kokosu, wybrałabym Egzotyczny Kokos! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agata, ja tez uwielbialam kokos...do momentu ciazy:D

    OdpowiedzUsuń
  3. zapachu róży nie lubię, ale za to roll-on'y kuszą mnie strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja upieram sie przy pomaranczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o, te roll-ony wyglądają ciekawie! i mój ulubiony zapach - kokos. cena też zachęca:)

    OdpowiedzUsuń
  6. chcę wszystkie roll-ony! no może oprócz miętowego :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Posiadam roll-on o zapachu owoców leśnych i jestem baaardzo z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie przygarnę roll-on! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. słitaśna seria, uwielbiam BS - pewnie się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  10. Roll-on wyglądają bardzo ciekawie, szczególnie ta odświeżająca mięta :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda, że nie przepadam za różami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja lubie mietowe kosmetyki do ust!!♥

    OdpowiedzUsuń
  13. zdecydowanie pomarańczowy olejek do ust :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie roll-ony kojarzą mi się z wczesnym byciem nastolatką. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zdecydowanie owoce leśnie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...