31 sierpnia 2011

Aura by Swarovski - najnowszy zapach Clarinsa!


Markę Clarins do tej pory kojarzyłam przede wszystkim ze świetną pielęgnacją i kolorówką, jakiś czas temu pojawiła się na rynku Aura - perfumy, które zostały stworzone przy współudziale marki Svarowski!

"Swarovski i Grupa Clarins Fragrance to dwa domy, które mają rodzinne korzenie o światowym formacie. Dla nich ten projekt nie jest zwykłą współpracą - to jak dzielenie się przygodą skierowaną na dzielenie sie wartościami, które napędzają poszukiwania perfekcji."



Jaka jest kompozycja?
"W jej sercu tkwi pryzmat energii, połączenie bursztynu, styraks i białego piżma. Trzy czyste i szlachetne zapachowe wibracje naładowane są energią i przetworzone w bardziej intensywne, połyskujące promienie czystego światła. Owocowe promienie o nutach soczystego liczi: połączone z pryzmą energii, zmieniają się w intensywne i różowe wibracje zmysłowej kobiecości. Kwiatowe promienie z nutami czystej, białej tuberozy: połączone z pryzmą energii promienie zmieniają się w ponętne wibracje majestatycznej kobiecości.Pikantne promienie z nutami subtelnie wibrującego różowego pieprzu: połączone z pryzmą energii promienie zmieniają sie w ciepłe i drzewne wibracje tajemniczej kobiecości. Lśniący zapach, który otacza piękno każdej kobiety olśniewającą, unikalną aurą. Aura Eau de Parfum Swarovskiego łączy współczesny zapach o wyjątkowej jakości z nadzwyczajnymi surowcami, które są cechą chrakterystyczną długiej tradycji Francuskich subtelnych zapachów. To rozpalona owocowa, kwiatowa kreacja."



Zapachu używam od paru dni i muszę przyznać, że pierwszy raz w życiu pomyliłam się co do oceny perfum po kolorze ;) Aura jest różowa, landrynkowa - spodziewałam się więc lepkiego, słodkiego i ciągnęcego się zapachu, nic bardziej mylnego! W pierwszym momencie oczywiście słodycz jest wyczuwalna, ale chwilę później mój nos wyczuwa właśnie tuberozę - delikatną, otulającą i zmysłową. Nie jest to kompozycja, która zwali Cię z nóg swoją słodkością - dla mnie to jesienny otulacz - już widzę siebie w jesienny, deszczowy wieczór z książką i ciepłą herbatą :) Oczywiście moment taki nie nastąpi póki Jagoda nie skończy 21 lat wobec tego zadowolę się jednak Aurą na szaliku i kurtce! Muszę wspomnieć o opakowaniu! Dla mnie to totalna nowość - nie widziałam jeszcze takiego! Jest masywne i dość ciężkie, eleganckie i nowatorskie - na szczycie widnieje najprawdziwszy kryształ Svarowskiego - mogę więc śmiało określić je mianem opakowania biżuteryjnego! Same zobaczcie:



Aura jest dostępna w sprzedaży tylko w Sephorze. Każdy flakon można napełnić ponownie (4 pojemości: 15 ml, 30 ml, 50 ml, 70 ml cena: 145 zł - 389 zł)!
Aura by Swarovski - najnowszy zapach Clarinsa!
Czytaj dalej...

5 komentarzy:

  1. moim zdaniem trochę hmm zbyt biżuteryjne to opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi sie opkakowanie podoba!!!-napewno slicznie sie prezentuje na toaletce- sprawdzaalam zapach-jednak nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Opakowanie ma cudowne, ciekawe jak zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowanie bardzo mi sie podoba - jeśli tylko wpadnę do S muszę zobaczyć czy zapach też ładny .

    A co do Jagódki ... hehhe ..dobrze to ujęłaś .Choć pomału zaczynam powątpiewać czy 21 to też jakaś szlupa ratunkowa .. :)) moja skończyła 12 i jest wg zasady małe dzieci -maly kłopot , duże dzieci- duży kłopot ;)
    Buziaki dla Jagódki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Również posiadam to cudo i bardzo sobie chwalę :)
    Zapach już należy do moich ulubionych a opakowanie to majstersztyk, mnie jako fankę wyrobów Swarovskiego - zachwyciło.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...