12 sierpnia 2011

Do it yourself: mieszanie lakierów do paznokci.



Co zrobić z dwoma lakierami,  których nie lubisz albo przestały Ci się podobać? Mi podpadł tylko jeden - pisałam o tym nieszczęśniku jakiś czas temu, ale postanowiłam zrobić eksperyment poświęcając połowę całkiem lubianego przeze mnie brokatowego Essence.

Pora na eksperyment, które przedstawię za pomocą zdjęć :)





A teraz - uwaga! uwaga! efekt końcowy:


Efekt końcowy podoba mi się o wiele bardziej niż kolory dwóch lakierów Essence osobno - naprawdę! O dziwo mój własny, osobisty nowy kolor trzyma się na paznokciach już trzeci dzień! :)
Do it yourself: mieszanie lakierów do paznokci.
Czytaj dalej...

46 komentarzy:

  1. łał, świetny pomysł na lączenie kolorow. Wyszło super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja balabym się chyba tak zaryzykować;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię mieszać kolory lakierów - o ile się nie mylę taki proceder zwie się frankenpolish. Ostatnio nawet miałam zamiar zakupić stalowe kulki i puste buteleczki do mieszania. Mam kilka pigmentów którymi chciałam podrasować niektóre kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł! nowy lakier ma śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne! Robiłam tak kiedyś ze starymi cieniami do powiek :) Na pewno wypróbuję z lakierami.

    OdpowiedzUsuń
  6. O i jakie fajne opakowanie? Po lakierze, czy można takie kupić? Jak po lakierze - to jak je umyłaś? o_O

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny kolorek Ci wyszedł:)
    też kiedyś mieszałam, ale nic ładnego mi nie wychodziło:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Też tak często mieszam (nawet kiedyś pokazywałam efekty u siebie na blogu) :))) Piękny kolor Ci wyszedł!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieźle! Dlaczego ja tego nigdy nie robiłam??

    OdpowiedzUsuń
  10. jaki ładny wyszedł :) udany eksperyment :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne, nic nie tracimy, jeżeli mieszamy lakiery, które nam sie nie podobają;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No i super. Tak to by pewnie był KOSZ ,a tak ... piekny filecik sie ponosi .

    OdpowiedzUsuń
  13. fajniuski ten fiolet ale ten róż jest boskii !<3

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszałam już o mieszaniu lakierów, ale nie sądziłam że to takie proste :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorek wyszedł świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny kolor wyszedł:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny pomysł. może też cos pomieszam bo mam pełno starych lakierów, które mi się już znudziły.

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialny pomysł :) mam jedne lakier do odstrzału - albo go wyrzucę albo zmieszam :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, wyszedł super kolor! Sama bym się chyba nie odważyła zmieszać kolorów, ale teraz się nad tym zastanowię ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Agata jesteś genialna! nigdy nie pomyślałam, że tak można zrobić, a mam w swojej kolekcji kilka kolorów, które już mi sie znudziły, a wyrzucić szkoda ;P dzieki za pomysł ;) przy okazji zapraszam Cie do mnie na http://californiavenus.blogspot.com - otwarcie już wkrótce ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też tak czasem, robię jak mi szkoda wyrzucić jakiegoś lakieru (w końcu za niego zapłaciłam), który stoi i stoi i nie chce się zużyć. Można uzyskać bardzo ciekawe i oryginalne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten sam brokatowy niebieski. A ten fiolet. Po prostu cudo. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ZAPRASZAM NA MÓJ PIERWSZY KONKURS!

    DO WYGRANIA TORBA FIRMY ASOS ORAZ KOMPLET BIŻUTERII FIRMY KAPPAHL

    http://cutmewhore.blogspot.com/2011/08/moje-pierwsze-rozdanie.html

    POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Patrząc na zdjęcie lakierów,kiedy jeden przelewasz do drugiego, pomyślałam "co do ch..?" ale kolorek wyszedł naprawdę bardzo fajny :)
    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też lubię tworzyć nowe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  26. fajny kolor wyszedł, moze tez kiedys zmieszam jakies lakiery:)

    OdpowiedzUsuń
  27. o kurczę, nie wiedziałam że lakiery tak ładnie się ze sobą łączą po wymieszaniu! stworzyłaś swój własny, dizajnerski odcień, moja droga! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Naprawdę piękny kolor ci wyszedł. Ja nie mieszam lakierów, bo mogłoby być nieciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Super!!!
    Zupełnie zapomniałam, że tak można.
    Kiedyś nagminnie robiłyśmy to z moją mamą.

    Zapraszam na moje rozdanie!!!!

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/2011/08/10-000-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  30. rewelacyjny efekt! też tak spróbuję;)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie na rozdanie

    www.topmodeo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. niesamowity efekt uzyskałaś! zazdroszczę, ja chyba nie jestem aż tak odważna, żeby mieszać kolory ;)

    zapraszam do siebie :)

    http://lifebyfreddy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...