29 czerwca 2011

Puder z certyfikatem Ecocertu - Bourjois, Bio Detox Organic

bourjois2

O czym dzisiaj napiszę? O Bio détox organic Perfecting Powder marki Bourjois - upiększającym pudrze. Według obietnic firmy produkt spełnia potrzeby świeżej, czystej i ujednoliconej cery, zabezpiecza przed zanieczyszczeniami środowiska, jednocześnie sprawiając iż skóra wygląda pięknie. Niewątpliwą nowością na rynku wśród takich kosmetyków jest w 100 % naturalna formuła. W skład tej formuły wchodzi np. chlorofil, który ma za zadanie chronić przed zanieczyszczeniami i dotleniać skórę, nasiona drzewa Moringa oczyszczające i chroniące komórki przed szkodliwym wpływem środowiska zewnętrznego i zabezpieczające przed zatykaniem porów, puder lniany odpowiadający za absorbowanie sebum i matowy efekt makijażu oraz tlenek cynku mający właściwości ściągające i zwężające pory skóry. Potiwerdzeniem wszystkich obietnic producenta jest certyfkat Ecocert przyznawany produktom, które spełniają określone wymagania - przede wszystkim jest to w pełni naturalny skład.

bourjois1

Kolor, który posiadam to Light Vanilla - najjaśniejszy z całej gamy (do wyboru są cztery odcienie: Light Vanilla, Vanilla, Beige, Dark Beige) i dla jasnej cery jest doskonały.

bourjois4

Puder pownien utrzymać się na skórze 8 godzin bez efektu maski (coś się ze mną dzieje, że zaczęłam używać pudrów/podkładów, które nie 'robią szpachli') dzięki krzemionce, mineralnym pigmentom i talkowi. A jak jest naprawdę? Używałam go w bardzo sprzyjających pobliskim lodziarniom ( a mam niedaleko aż cztery w których są tryliony pysznych smaków, a chodzenie drugą stroną ulicy nic nie da bo są po obydwu!) warunkach atmosferycznych jakimi niewątpliwie są ponad 30 stopniowe upały - kosmetyk nie wytrzymał próby ośmiu godzin bo nic nie jest w stanie tyle wytrzymać. Jestem jednak pewna, że przy opcji kilku stopni mniej i normalnej/suchej/mieszanej cerze będzie w stanie wykonać to zadanie. Nie jestem w stanie stwierdzić jak sprawdzi się przy cerze tłustej bo takowej nie posiadam, moja lekko przesuszona przyjęła go jednak ochoczo i z radością - przepięknie mnie zmatowił i myślę, że w okresie letnim w zupełności wystarczy - przy naturalnym makijażu podkład jest zbędny. Aplikowałam go parę minut po wchłonięciu kremu Skinfood i byłam bardzo zadowolona efektem jaki zobaczyłam w lustrze. O kremie Skinfood, który recenzowałam tutaj muszę jeszcze coś napisać - otóż jest gorzki! Tak, gorzki! Po wsmarowaniu pojawia się okropny posmak więc jeśli któraś z Was zdecyduje się na zakup koniecznie o tym fakcie pamiętajcie! Wracając do naszego pudru - zobaczcie jak wygląda puderniczka!

bourjoius3

Lusterko umieszczone na obrotowym zawiasie może zmieniać pozycje o 360 °. Puderniczka natomiast jest koloru białego i jest cudownie minimalistyczna - ostatnio takie opakowania również wprawiają mnie w zachwyt:) Cena kosmetyku do końca czerwca to 46,99 zł - widziałam je w Douglasie i Rossmannie.
Puder z certyfikatem Ecocertu - Bourjois, Bio Detox Organic
Czytaj dalej...

10 komentarzy:

  1. Moim zdaniem jest drogi. Tego właśnie nie lubię u Bourjois :D. Na tą chwilę mam faworyta i pewnie nieprędko zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dostep do Bourjois w NYC jest raczej trudny (nie widzialam go w zadnej miejscowej drogerii) a szkoda - chetnie bym go chociaz pomacala... wyglada ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sprawa taki w pełni naturalny puder :) Może kiedyś go sobie kupię, chociaż cena jest dość wysoka jak za taki kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też go mam, najpierw byłam niezadowolona, bo był zbyt kremowy, ale nałożony na krem bb albo na gołą skórę okazał się świetny. Mój nowy przyjaciel na latni minimal make up :) a lusterko jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  5. sam kosmetyk wyglada super!! aaa wczoraj bylam w rossmannie i maja tam burżuja - gdybym zobaczyla wczesniej recenzje to na pewno bym zerknela czy jest dostepny .

    p.s. super foty!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jest taki drogi i można się na nim zastanowić
    -------------
    u-majorki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. siulko, oczywiscie to kwestia osobista:)

    Urban, do Polskie musisz przyleciec!:)

    belleoleum, sprawdz go w Rossmanie - jest naprawde fajny.

    Misha, fajnie, że mamy podobne zdanie:)

    Smieti, dziękuję :*

    U Majorki, jesli kosmetyk jest dobry to warto w niego zainwestowac.;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zachęcająca recenzja i cieszy mnie to, że jest też taki jasny odcień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy to prawda, że on ma w składzie talk? A nie jest on podobno zdrowy...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...