12 maja 2011

Naturalne mydełka - Organique

Naturalnych mydeł, krojonych z bloku używam od dobrych kilku lat.
Te z Organique były moimi pierwszymi, kilka lat temu uwielbiałam malinowe, zieloną herbatę i morskie z peelingiem.
Dzisiaj pokażę Wam bardziej wiosenne:

IMG_6283

IMG_6282

IMG_6286

IMG_6285

IMG_6284

Skład:
IMG_6290

Oprócz pięknego zapachu (mnóstwo wersji zapachowych!) oraz kuszącego wyglądu lubię je przede wszystkim za to, że nie wysuszają skóry - co w mydłąch drogeryjnych jest normą - moje ręce ostatnio wyglądają jak dłonie babci (to dzięki byciu Perfekcyjną Panią Domu), a te mydła pomagają zniwelować ten stan - mają w składzie sporo gliceryny, za sprawą, której nawilżają, wygładzają i zmiękczają.
Możecie je znaleźć w salonach firmowych Organique w kilkunastu miastach - zajrzyjcie: KLIK

IMG_6292

Używałyście kiedyś naturalnych mydełek?


Chciałam bardzo podziękować shinoodce oraz pugsilove za otagowanie mojego bloga :*

Dziękuję dziewczyny!


Dziś wyróżniam:
http://cheap-but-chic.blogspot.com/
http://belleoleum.blogspot.com/
http://smieti.blogspot.com/
http://whitepraline.blogspot.com/
http://dorotie.blogspot.com/
http://aleetzya.blogspot.com/
http://barwy-wojenne.blogspot.com/
http://urbanstateofmind.blogspot.com/
http://annaaaanna.blogspot.com/
http://kosmetykimineralne.blogspot.com/
Naturalne mydełka - Organique
Czytaj dalej...

18 komentarzy:

  1. wow, mydełka wyglądają cudownie!

    ja dzięki Hexxanie próbowałam kokosowe mydło Organique i się w nim zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladaja przepyszne - szkoda ze nie sa do jedzenia ;) . nigdy takich nie probowalam ale wiem ze zal by mi bylo ich uzywac . noooo i formy kostkowe juz dawno zamienilam na zele . gdybym miala do nich dostep zapewne kupilabym na sprobowanie :)

    p.s. dziekuje za wyroznienie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesłodkie są, szczególnie to z serduszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Simply, tez miałam kiedyś kokosowe, było obledne

    Smieti, ja tez używam zeli,ale myślą zawsze do rak

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają cudnie xD
    z Organique lubię sole i pudry do kąpieli - szczególnie ten o nazwie Afryka (?), taki różowy z makiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. ile kosztują takie cudeńka?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko, ze te mydła nie są naturalne, w żadnym wypadku.. Pisałam kiedyś u siebie o tym, czym są naprawdę naturalne mydła. Zresztą, wystarczy spojrzeć na skład :(

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne <3 ja kiedys dostałam kilka pod choinkę i pamiętam, że miały świetne, intensywne zapachy, wiec wyobrażam sobie jak te musza pachnieć! mniam!

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba kupię - zawsze musi być kiedys ten pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aj, śliczne, zakochałam się w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam serdecznie na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. z racji tego iż usunełam bloga "zostawmojejaponki" , a byłaś w moich obserwowanych na tamtym blogu, dodaję cię na moim nowym blogu "lensfile" do obserwowanych :>
    mam nadzieję że ty mnie też dodasz :)
    ps. zawsze tu zaglądałam. <3
    pozdrawiam :* lensfile!

    + jesli dodasz, daj mi znac w komentarzu u mnie na blogu :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się mydło z serduszkami :)
    Za to to:
    http://www.flickr.com/photos/56444418@N04/5710382967/
    kojarz mi się z obcym lub innym takim czymś :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mydelka znam i lubie:) chociaz w ogolnym rozrachunku nic nie przebije Sultana Of Soap Lusha:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli już mowa o tych mydełkach to fakt, są fantastyczne jednak niepokoi mnie w ich składzie SLS.. może coś na ten temat powiesz? Składnik zdecydowanie nie powinien się tam znajdować

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...