29 czerwca 2015

MATRIX Oil Wonders - wygraj wakacyjny zestaw kosmetyków!


Dobrych kilka lat temu, gdyby ktoś powiedział mi, że nadejdzie chwila w której będę się smarowała olejami musiałabym upaść na ziemię lub szyderczo się zaśmiać. Jak się zapewne domyślasz, ta chwila nadeszła. Przez moje włosy, moje ciało i twarz przewinęło się dziesiątki olejków różnych marek, wśród nich znalazły się także Oil Wonders amerykańskiej marki profesjonalnych produktów fryzjerskich dostępnych w salonach - MATRIX. Gama Oil Wonders, którą masz szansę wypróbować inspirowana jest starożytnymi rytuałami piękna. Produkty zawierają w swoim składzie egzotyczne składniki, by wspierać profesjonalne usługi fryzjerskie odkrywające naturalne piękno włosów.

Indie, Amazonia i Egipt to trzy propozycje skierowane dla potrzeb Twoich włosów - Mniej więcej rok temu (premiera olejków odbyła się we wrześniu 2014 roku) moje włosy i ja używaliśmy gamy Oil Wonders (szampon oraz odżywka) - pięknie pachnący duet, który idealnie odżywiał, wygładzał i pozostawiał moje włosy miękkie i zdrowe. Stosowałam także olejek Indie - wzmacniał kruche, uwrażliwione włosy odbudowując je. Dodawał miękkości i blasku, jego receptura jest odpowiednia do każdego rodzaju włosów. W składzie znajdziemy olejek amla, którego owoce w terapii ajurwedyjskiej uważane są naturalny wzmacniacz włosów, a także uzdrawiacz umysłu, ciały i duszy. Muszę także wspomnieć, że w salonach pracujących na marce MATRIX możesz skorzystać z profesjonalnego serwisu Oil Wonders - każdej wersji olejku jest dedykowany inny zabieg i tak na przykład Amazonię prezentuje Cud Wygładzenia, a Egipt - Cud Koloru. Koniecznie zajrzyj na stronę matrixtrendy.pl , gdzie dostępne są wszystkie informacje o produktach oraz zabiegach, a także lista salonów fryzjerskich współpracujących z marką.


Olejki Oil Wonders są idealnym rozwiązaniem na wakacje. Można ich używać na wiele sposobów - zarówno przed myciem jako kompres odżywczy jak i po myciu, już na suche włosy w celu ich wygładzenia. Świetnie sprawdzą się także jako specyfiki do ciała, każdy z nich ma piękny, orientalny zapach, który subtelnie rozwija się na skórze i cudownie ją wygładza.

Dzisiaj Ty również będziesz miała szansę przetestować produkty marki MATRIX! Piękny, wakacyjny zestaw który widzisz na zdjęciu może być Twój! Co musisz zrobić?Odpowiedz na pytanie:
Indie, Egipt, Amazonia – którą z tych krain chciałabyś odwiedzić i dlaczego?

Czeka na Was aż pięć zestawów od marki MATRIX! Na Twoją odpowiedź czekamy do 6 lipca (do północy), w ciągu trzech dni od zakończenia konkursu zajrzyj po wyniki. Regulamin możesz przeczytać tutaj. Nagrodą w konkursie jest zestaw: szampon, odżywka oraz olejek do włosów, całość zapakowana w matrixowy woreczek. Powodzenia!

26 czerwca 2015

Sklep internetowy Estée Lauder już otwarty! Rabat na zakupy dla Ciebie!


Mam swoją pierwszą szminkę z wygrawerowanym imieniem, mam też dwie super słodkie babeczki. Dla Ciebie też coś mam, ale o tym za chwilę. Prezenty, które widzicie na zdjęciach to zasługa ekipy Estee Lauder, która świętuje otwarcie sklepu internetowego w naszym kraju. Chciałoby się rzec: nareszcie jest (i tak właśnie rzekłam, gdy dowiedziałam się o planach marki), ja osobiście czekałam na sklep internetowy Estee Lauder od kilku lat.
Wracając do prezentu, moja grawerowana szminka to Pure Color Envy Shine Sculpting Shine Lipstick w odcieniu Surreal Sun, mogłaś ją obejrzeć wczoraj w poście makijażowym (tutaj) - na ustach jest piękną, soczystą pomarańczą, która idealnie komponuje się z letnią pogodą. Doskonale nawilża i rozświetla usta - kompleks nawilżający Time Release Encapsulated Moisture Complex wzbogacony o zmikronizowane sfery kwasu hialuronowego wspomaga zdolność ust do przyciągania cząsteczek wilgoci i utrzymywania stałego poziomu nawilżania, co sprawia, że usta stają się gładsze, bardziej sprężyste i miękkie w dotyku. Jedno pociągnięcie szminki wystarczy, by wymodelować usta i udoskonalić ich kształt dzięki równomiernej warstwie połyskującego, czystego koloru, który gładko rozprowadza się na skórze i utrzymuje się na niej godzinami. Przetestowałam, sprawdziłam i polecam tak samo jak starsze wcielenia Pure Color Envy.


Oprócz sklepu internetowego, na stronie www.esteelauder.pl znajdziesz zakładkę the estee edit, która jest zbiorem ciekawych informacji o marce, jej Ambasadorkach, stylu życia, a także miejscem pełnym rad, wywiadów. Moim zdaniem the estee edit ma w sobie wielki potencjał magazynu, warto zajrzeć!


Niespodzianka, którą mam dla Ciebie to kod rabatowy na cały asortyment sklepu www.esteelauder.pl! Wpisując kod agatamanosa, otrzymasz 15 % rabatu! Kod ważny jest od 26 czerwca 2015 roku do 30 czerwca 2015 roku, do północy!


Zastanawiasz się jaki produkt warto kupić? Tutaj pokazywałam pomadki Pure Color Envy w dwóch pięknych odcieniach (w sklepie jest dostępna kosmetyczka z 4 miniaturami pomadek, w zestawie są te, które pokazywałam!), tutaj wersję Pure Color Envy Sculpting Lipstick. Na stronie dostępna jest także linia zapachów Aerin, o jednym z nich pisałam przedwczoraj (Amber Musk, Aerin). Jeśli masz ochotę na zakupy, a nie do końca wiesz jaki produkt wybrać - daj znać w komentarzu, chętnie pomogę!

Post powstał we współpracy z marką Estee Lauder.

25 czerwca 2015

Makijaż: Biały eye - liner.

Wyjaśnijmy to sobie na początku - nie każdej z nas będzie pasował. Mam nawet spore wątpliwości w przypadku mojego typu urody - patrzysz na zdjęcie i pierwsze, co widać to białe kreski. Może wyglądają nawet trochę jak korektor z czasów szkolnych? Nie zmienia to jednak faktu, że podoba mi się! Wyglądam zupełnie inaczej z takim makijażem, prawda? Bardzo chciałam spróbować białego eye - linera i sprawdzić jak będę się w nim czuła i czy będzie gościł na moich powiekach. Będzie czasami, ale tylko czasami. Uważam, że jest świetny i bardzo podoba mi się opcja takiego makijażu, ale chyba dużo bardziej na modelkach niż na mnie samej.



Jeszcze jedno - biały eye - liner jest dość trudny w aplikacji, ja nałożyłam trzy warstwy, a i tak linia jest momentami niejednolita. Spływa odrobinę na rzęsy więc zalecane jest albo oczyszczenie ich po aplikacji albo przykrycie tuszem. U mnie jak widzicie na zdjęciu widać jedną białą kropkę na rzęsach, a zobaczyłam ją dopiero na zdjęciach - więc wybaczcie, ale została z nami.


Oprócz białego eye - linera (Courrèges & Estée Lauder, Ultra White Eyeliner) mam na sobie:
Smashbox, podkład Studio Skin, odcień 1.1 (tutaj jego mała recenzja)
MAC, rozświetlacz Mineralize Skinfinish Soft & Gentle
Estee Lauder, Pure Color Envy Shine, 320 Surreal Sun


Ok, im dłużej patrzę na te zdjęcia tym bardziej podoba mi się ten makijaż i biały eye - liner, a co Ty o nim myślisz? Jesteś na Tak czy Nie?

24 czerwca 2015

My week in photos - 147.

Oczywiście, że przede wszystkim jedzeniowy bo przecież nareszcie mam truskawek na łobianki! Jedno ze zdjęć pochodzi z warsztatów fotograficznych zorganizowanych przez Kukbuka, wygrałam coś pierwszy raz w życiu i były to właśnie warsztaty. Cały tydzień spędziliśmy we czwórkę, niestety tylko i wyłącznie z powodu katarów i kaszlów, a szkoda bo pogoda była piękna - zdecydowanie nie taka, aby siedzieć w domu!

A jak Tobie minął tydzień?





1. Prosto z Paryża, tak rozpieszczają przyjaciele.
2. Od pana Truskawki.
3. O, znowu truskawki. Bo jedna tarta to za mało.
4. Piknik!
5. Moje zdjęcie z warsztatów foto.
6. Kolory.
7. Stary robi najlepsze bajgle.
8. O, taka ja.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...